Fakty i mity na temat spermy

O ile kultura chrześcijańska od początku traktowała seks jako akt lubieżnego obowiązku i redukowała związane z nim środki wyrazu, o tyle w innych religiach do tematu podchodzono zgoła inaczej. Do dzisiejszych czasów najlepiej zachowały się świadectwa tantryczne i pogańskie z drugiej strony. Najmniej znane, choć wcale nie najgorzej udokumentowane są przykłady ludowych wierzeń i zwyczajów z Papui Nowej Gwinei i kontynentu afrykańskiego.

Jedną z podstawowych idei tych kultów jest przekonanie o magicznych własnościach męskiej spermy, która obdarza mocą innych ludzi. Niektóre pogańskie malowidła ukazują w sposób symboliczny przekazanie męskiej energii kapłankom kobiecości, właśnie w trakcie aktu seksualnego. Dawne rytuały najwyraźniej umożliwiały wybranym przedstawicielkom płci pięknej uświęconą kopulację z wieloma mężczyznami, dla podniesienia ich życiowej energii.

Tantra z kolei należy do tradycji ezoterycznych pochodzących z subkontynentu indyjskiego., Treść i forma poszczególnych obrzędów różniły się co prawda w różnych plemionach, ale większość z nich bazowała na przekonaniu, że cały świat materialny z jakim mamy do czynienia jest tylko jednym z przejawów boskiej energii. Część z tych tantrycznych ceremonii miała podtekst związany z seksem, ale dużą przesadą jest utarta opinia, że cała Tantra to seks.

Sperma jako napój magiczny występuje także w pewnych teoriach i praktykach okultystycznych dawnej Europy i Ameryki. Okultyści, tacy jak na przykład Aleister Crowley lub Samael Aun Weor wspominają o niezwykłej mocy seksu i jego ponadegzystencjalnym znaczeniu. Tak czy inaczej nasienie mężczyzny od zawsze budziło fascynację człowieka. Podkreślenie wagi spermy stało się jedną z przyczyn zakazania okultyzmu w wieku XX.